
Nie chcę
alternative emo, dark trap, melancholic, raw vocals, deep reverb, light distortion, adlibs, violin, heavy mood, maleALALEKS
[Intro – spoken / szept przez filtr] Cisza nie odpowiada. Wiatr wie więcej ode mnie. To się nie kończy. To tylko trwa. [Zwrotka I] Wstaję z łóżka jak z grobu Ciało chodzi, mnie tu nie ma Każdy dzień to gówno Każdy oddech – próba Wszystko wokół takie samo, takie same myśli, Wszyscy tacy sami, ja też I nie ma kogo nienawidzić bardziej [Pre-Chorus – narastający beat] Nie chcę nic Chcę, żeby to się skończyło Nie chcę światła Chcę wyłącznik [Refren – krzyk / distortion] ROZPACZ JEST LOGICZNA ROZPACZ JEST CZYSTA ŻADEN BÓG TU NIE ODBIERA ROZPACZ JEST LOGICZNA ROZPACZ JEST PROSTA ŻYCIE TO BŁĄD KTÓRY TRWA ZA DŁUGO [Zwrotka II] zdechła dusza gnije gdzieś Trawi mnie niszcząc Każdy sens Wiem, że katharsis Już się nie wydarzy Naprawa nie istnieje Są tylko wersje awarii Niektórych rzeczy Nie da się przeżyć do końca [Bridge – cisza + puls] Umieram powoli w płaczu Tak samo, jak się rodziłem Udając, że to coś warte Każda chwila ciągnie się Jak kara bez wyroku Życie to nie przyjemność Ona trwa krótko, ulotna Dlaczego się nienawidzę? Bo jestem sobą. Bo nie potrafię zniknąć Wystarczająco szybko. [Refren – powtórzony, cięższy] ROZPACZ JEST LOGICZNA ROZPACZ JEST PRAWEM MODLITWA TO ROZMOWA Z HAŁASEM ROZPACZ JEST LOGICZNA ROZPACZ JEST FAKTEM NIE MA WYJŚCIA SĄ TYLKO OKNA [Outro – monotonne, zimne] Zawsze wydaje się Że to jedyne wyjście Zawsze wydaje się Że jutro to sabotaż Nie chcę już tak żyć Nie chcę też umierać Chcę, żeby przestało Cokolwiek to jest [szum / urwanie sygnału]