

Prompt / Lyrics
(Intro – synth pulse) Cisza... oddech... Droga samuraja. Nie po chwałę wyszedłem, nie po imię w blasku neonów. Każdy krok w mroku, bez fanfar, bez tłumu. Uczyłem ciszę w dojo, gdy świat gonił siłę. Czekałem w cieniu, świat chciał błysku. Pięści? Nie. Oddech. Decyzja. Nie strach prowadzi, ścieżka, którą obrałem. Refren (synth drop): Ostatnia walka! Nie z człowiekiem – z sobą! Ostatnia próba! Czy zostanę? Bez krzyku! Bez ucieczki! Honor! Kim jestem! (Echo: Kim jestem...) Ciosy? Nie liczę. Chwile skupienia. Rany uczą więcej, niż puste zwycięstwa. Gniew pali od środka, duma zostawia pustkę. Droga wolna, czysta, jak nocny neon. Refren: Ostatnia walka! Nie z losem – z cieniem! Ostatnie pytanie: Czy stać prosto? Bez nienawiści! Bez zemsty! Honor! Cisza... ruch! (Echo: Cisza... ruch...) Bridge (build-up synths): Nie na arenie pojedynek, nie krwią się kończy. Zwycięstwo – nie uderzyć. Albo nigdy nie uderzyć. (Powtórz: Nigdy... nie uderzyć...) Refren (final drop): Ostatnia walka! Nie dla świata! Dla mnie! Dla drogi! Dla zasad! Mój kumite! Wystarczy! Outro (fade synth): Oddycham... Stoję... Gotów... (Echo: Gotów... kumite...)
Tags
80s synthwave soundtrack, martial arts vibe, neon dojo, epic analog synths, male vocal, honor, slow build
3:47
No
2/8/2026