

Prompt / Lyrics
Światło mruga nad ulicą jak sygnał bez adresata. Miasto mówi do mnie danymi, ale nie zna mojego imienia. Ekrany pamiętają więcej niż ludzie, którzy je noszą. Każdy gest jest zapisany, a sens — usunięty. [PRE-CHORUS] Słyszę coś pod szumem miasta, jak echo sprzed lat. Nie jest kodem, nie jest rozkazem, to pytanie, które wraca. [REFREN] Jestem sygnałem bez źródła, wysłanym w noc. Między ciałem a systemem gubi się głos. Szukam znaku wśród zakłóceń, czegoś więcej niż dane. Jeśli jeszcze jestem człowiekiem, pozwól mi zostać. Miasto oddycha reklamą jakby była tlenem. Ludzie uczą się milczeć, żeby przetrwać. W oczach widzę zmęczenie, którego nie da się wyłączyć. Każdy coś stracił, ale nikt nie pamięta co. [Pre-Chorus II] Czasem myślę, że to nie przyszłość jest pusta. To my zostaliśmy za bardzo skopiowani. [REFREN] Jestem sygnałem bez źródła, wysłanym w noc. Między ciałem a systemem gubi się głos. Szukam znaku wśród zakłóceń, czegoś więcej niż dane. Jeśli jeszcze jestem człowiekiem, pozwól mi zostać. [BRIDGE] Nie chcę nowej wersji. Nie chcę aktualizacji. Chcę pamiętać, dlaczego jeszcze idę. [OUTRO] Miasto milczy na moment, jakby słuchało. A ja wysyłam w ciemność ostatni sygnał.
Tags
Cyberpunk noir ambient, low female spoken-sung voice, neon rain, cold synth pads, inner monologue, no drums
3:09
No
1/31/2026