

Prompt / Lyrics
[Intro] Trzymaj się, Nikola (ej) patrzymy w to samo niebo [Verse 1] Znów cię zamknęli w czterech brudnych ścianach a ty masz w głowie całe światy, cały wszechświat naraz kartka w ręku, długopis jak jedyny klucz piszesz w nocy list do siebie sprzed tych wszystkich burz Okno patrzy w kraty, kraty patrzą w dół a ty liczysz w głowie dni jakby to był ból My tu z tobą w każdej myśli, choć nas dzieli mur każde "dasz radę" niesie echo przez ten korytarz, wiesz już? [Chorus] Trzymaj się, Nikola – jeszcze chwila, jeszcze krok wolność przyjdzie, choć teraz mrok My tu czekamy, nie znikniemy stąd Twoje światło przebije każdy błąd Trzymaj się, Nikola – jeszcze chwila, jeszcze krok kiedy upadniesz, złapiemy lot My tu czekamy, nieważny sąd Twoje światło przebije każdy błąd (ej) [Verse 2] Pamiętasz pierwszy śmiech, pierwszy letni skok do wód jak mówiłaś: "nigdy więcej nie uciekam już" Los cię złapał za nadgarstek jak stalowy sznur teraz każdy zły wybór waży jak sto stóp Widzę ciebie w każdej młodej, co się waha, czy pójść pod prąd, czy dać się pchać jak liść Ty już wiesz, że jedna chwila może zmienić rok ale jedna dobra myśl potrafi przetrwać szok [Chorus] Trzymaj się, Nikola – jeszcze chwila, jeszcze krok wolność przyjdzie, choć teraz mrok My tu czekamy, nie znikniemy stąd Twoje światło przebije każdy błąd Trzymaj się, Nikola – jeszcze chwila, jeszcze krok kiedy upadniesz, złapiemy lot My tu czekamy, nieważny sąd Twoje światło przebije każdy błąd [Bridge] Każda łza na poduszce to ukryty kod każde "przepraszam" w lustrze ma swój ciężki ton Ale w twoich oczach rośnie cichy front chcesz naprawić, co się da – to jest twoja broń (twoja broń) [Chorus] Trzymaj się, Nikola – jeszcze chwila, jeszcze krok wolność przyjdzie, choć teraz mrok My tu czekamy, nie znikniemy stąd Twoje światło przebije każdy błąd Trzymaj się, Nikola – jeszcze chwila, jeszcze krok aż otworzy się ten nowy rok My tu czekamy, aż minie front Twoje światło przebije każdy błąd (trzymaj się)
Tags
rap, Emotional Polish rap with intimate piano loop, warm sub-bass, and tight drums; verses start almost whispered then build into a powerful, chant-like hook with layered gang vocals on the refrain, subtle strings swelling in the second chorus to lift the hope and tension
3:30
No
4/3/2026